Rozgość się tu!

January – Wintertime ❄

nauka języka angielskiego, materiały do nauki angielskiego, teksty po angielsku, recenzje książek, zimowe książki

Jak czytać po angielsku? Recenzja książek „Wróżby to rzecz zimowa” oraz „Zima” w dwóch wersjach językowych

Czytanie książek w oryginale to jedna z najskuteczniejszych metod nauki angielskiego. Dziś pokażemy Ci, jak możesz połączyć przyjemność czytania z efektywną nauką języka, na przykładzie dwóch publikacji: „Wróżby to rzecz zimowa” Eugenii Kuzniecowej i „Zima” Ali Smith. Poniżej znajdziesz recenzję w wersji polskiej i angielskiej — idealne narzędzie do dwujęzycznego treningu językowego!

Dlaczego warto czytać w dwóch językach

Regularne czytanie w języku polskim i angielskim to sprawdzony sposób na rozwój słownictwa
— poznajesz nowe wyrażenia w kontekście, lepsze zrozumienie struktur gramatycznych
— widzisz jak budowane są zdania, dostrzeganie niuansów kulturowych
— rozumiesz różnice w przekazie, oraz poprawę umiejętności myślenia w obu językach
— uczysz się płynności.

 

Recenzja książki Eugenii Kuzniecowej „Wrożby to rzecz zimowowa”, wyd. Znak

„Wróżby to rzecz zimowa” ─ droga przez skute mrozem przestrzenie do swoich korzeni

Jana wraca w rodzinne strony, na ukraińską wieś, do domu zmarłego ojca. Celem jej pobytu
są badania etnologiczne dotyczące wróżb, wierzeń i przesądów, wciąż żywych na wiejskich
terenach Ukrainy. Praca Jany pozwala czytelnikowi poznać rytm życia wsi, ściśle związany
ze świętami religijnymi i typowymi dla nich zwyczajami, często ocierającymi się o magię.
Dziewczyna wykorzystuje każdą możliwą okazję, by poznać świat, z którego wychodzi i z
którym czuje silne więzi. Pokonuje pieszo w siarczystym mrozie duże odległości, aby
porozmawiać ze starszymi ludźmi, których wiedza o ukraińskich obrzędach jest ciągle żywa,
w tym z wiedźmami. Angażuje się też w życie sąsiadów, poznaje ich skomplikowane relacje
rodzinne i codzienne problemy wynikające z wojennej rzeczywistości, do której muszą się
przystosować.
Są bezkresne pola pokryte śniegiem, poprzecinane wstęgą rzeki, są malownicze wzniesienia
i gęste lasy, jest błoto na drogach. Ciszę nocy przerywają naloty, które, podobnie jak przerwy
w dostawach prądu, przypominają, że gdzieś niedaleko trwa wojna. Są losy ludzi
naznaczone trudną współczesnością, ale też wypełnione celebracją różnych świąt i
rodzinnych uroczystości. W tym wszystkim jest też miejsce na uczucie, które przychodzi
nawet jeśli okoliczności nie sprzyjają.
Książka Kuzniecowej przypomina, że tylko to, co się dzieje teraz, jest pewne i naprawdę do
nas należy. Pokazuje moc zwykłych, codziennych rozmów i błahych, zdawałoby się, trudów
przeciętnego człowieka, które są de facto esencją życia.

Cytat: „Zdarzają się zimowe dni, kiedy zima jakby zapomina, że jest potężna, i staje się
rozmemłana ─ mróz ustępuje, z gałęzi kapie. W mieście taki krajobraz wydaje się nie do
zniesienia ─ brud, wilgoć, przygnębienie. Na wsi przypomina tylko, że zima nie jest wieczna i
że po niej nadejdzie wiosna”.

 

Porada językowa: Czytając teraz wersję angielską, spróbuj odnaleźć te same wątki i emocje. 
Zwróć uwagę na różnice w wyrażaniu tych samych myśli w obu językach.

 

Review of Eugenia Kuzniecowa’s book: ‘Divination is a winter thing’ 

‘Divination is a winter thing’ ─ a journey through frost-bound space to one’s roots

Jana returns to her family homeland, to a Ukrainian village, to the house of her dead father.
The purpose of her stay is to conduct ethnological research on divination, beliefs, and
superstitions that are still alive in the rural areas of Ukraine. Jana’s work allows the reader to
become acquainted with the rhythm of village life, closely connected with religious holidays
and the customs associated with them, often bordering on magic.
The young woman seizes every possible opportunity to explore the world she comes from
and with which she feels a strong bond. She walks long distances on foot in bitter frost to talk
to elderly people whose knowledge of Ukrainian rituals remains vivid, including witches. She
also becomes involved in her neighbours’ lives, learning about their complicated family
relationships and the everyday problems resulting from the wartime reality to which they
must adapt.
There are endless snow-covered fields, cut through by a ribbon of a river; there are
picturesque hills and dense forests, and there is mud on the roads. The silence of the night is
broken by air raids which, like power outages, serve as a reminder that the war is

somewhere nearby. There are human fates marked by the difficult present time, yet also
filled with the celebration of various holidays and family gatherings. Amid all this, there is also
room for a feeling that arrives even when circumstances are unfavourable.
Kuzniecowa’s book reminds us that only what is happening now is certain and truly belongs
to us. It shows the power of ordinary, everyday conversations and the seemingly trivial
hardships of an average person, which are in fact the essence of life.

Quote: ‘There are winter days when winter seems to forget that it is powerful and becomes
slack and soggy ─ the frost recedes, water drips from the branches. In the city, such a
landscape feels unbearable ─ dirt, dampness and gloom. In the countryside, it simply serves
as a reminder that winter is not eternal and that spring will come after it’. 

Podobało Ci się czytanie w dwóch wersjach językowych? Świetnie! Mamy dla Ciebie jeszcze jedną recenzję. Zwróć uwagę i tym razem, jak różnią się zdania i całe konstrukcje w obu wersjach.

nauka języka angielskiego, materiały do nauki angielskiego, teksty po angielsku, recenzje książek, zimowe książki

Recenzja książki „Zima”, Ali Smith, wyd. W.A.B.

„Zima” Ali Smith ─ ile życia tli się w tej pozornie martwej porze roku?

Powieść szkockiej pisarki, druga w kolejności z pięciu z serii nawiązującej do pór roku,
rozgrywa się w przeciągu kilku zimowych dni w okresie Bożego Narodzenia. Liczne
wspomnienia, często bardzo rozbudowane i szczegółowe, układają mozaikę losów ludzi
przedstawionych na kartach książki. Scalone detalami obecnymi w dialogach, tworzą ich
historie i rzucają światło na ich życiowe perypetie. Mnogość narracji, różne punkty widzenia
pozwalają szerzej i bardziej obiektywnie spojrzeć na poszczególnych bohaterów,
pozostawiając jednocześnie miejsce na niedopowiedzenia.
Lektura „Zimy” to też solidna dawka humoru i błyskotliwych dialogów. Skrajne opinie
bohaterów powieści stwarzają okazję do refleksji nad swoim postrzeganiem globalnych
problemów, ale też umożliwiają wielopoziomową interpretację książki. Kolejnym atutem
prozy Smith są wnikliwe obserwacje tak świata zewnętrznego, jak i psychiki bohaterów.
Każde zakończenie powieści wydaje się tak samo możliwe, jak niemożliwe, każde tak samo
trudne do przewidzenia. I ta niewiadoma stanowi z pewnością kolejną zachętę do
przeczytania tej wielowymiarowej powieści.

Cytat: „Tym właśnie jest zima: ćwiczeniem z przypominania sobie, jak zasnąć, a potem jak
gładko powrócić do życia. Ćwiczeniem z adaptowania się do dowolnego stanu zamrożenia
lub stopienia, który wywołuje.”

 

Review of Ali Smith’s book: ‘Winter’ 

‘Winter’ by Ali Smith ─ how much life smolders in this seemingly dead season?

The novel by the Scottish writer, the second of five in a series referring to the seasons,
unfolds over the course of a few winter days during the Christmas period. Numerous
memories ─ often highly developed and detailed ─ form a mosaic of the fates of the people
depicted on the pages of the book. Bound together by details present in the dialogues, they
shape the characters’ stories and shed light on their live’s twists and turns. The multiplicity of
narrative voices and differing points of view allow for a broader and more objective look at
the individual characters, still leaving room for ambiguity.
Reading ‘Winter’ also offers a solid dose of humor and sparkling dialogue. The characters’
extreme opinions create an opportunity to reflect on one’s own perception of global issues,
while also enabling a multilayered interpretation of the novel. Another strength of Smith’s prose lies in her keen observations of both the external world and the inner lives of her characters.
Every ending of the novel seems just as possible as it is impossible, each equally difficult to
predict. And this uncertainty is certainly yet another incentive to read this multidimensional
novel.

Quote: ‘That’s what winter is: an exercise remembering how to still yourself, then how to
come pliantly back to life again. An exercise in adapting yourself to whatever frozen or
molten state it brings you.’

 

Jak wykorzystać te recenzje do nauki angielskiego?

Czytanie tej samej książki po polsku i po angielsku pozwala dostrzec różnice kulturowe i językowe, a jednocześnie rozwija słownictwo i umiejętność myślenia w dwóch językach. To doskonałe ćwiczenie dla wszystkich, którzy chcą łączyć przyjemność czytania z nauką języków obcych.

Szukasz jeszcze innych sposobów na łatwą i przyjemną naukę języka?  

  • Ćwicz regularnie — sięgnij po kalendarz Zrywak do codziennej nauki angielskiego.
  • Stwórz nawyk — dołącz do naszego Newslettera po więcej materiałów.

Chcesz więcej takich dwujęzycznych recenzji? Daj nam znać jakie książki chciałbyś/chciałabyś zobaczyć w kolejnych odsłonach

 

Zostańmy w kontakcie!

Chcesz uczyć się angielskiego jeszcze więcej? Wskakuj do naszego mailingowego salonu językowego.