
Jak czytać po angielsku? Recenzja książek „Korespondentka” oraz „Opowiedz mi wszystko” w dwóch wersjach językowych
Czytanie książek w oryginale to jedna z najskuteczniejszych metod nauki angielskiego. Dziś pokażemy Ci, jak możesz połączyć przyjemność czytania z efektywną nauką języka, na przykładzie dwóch publikacji: „Korespondentka” Virginii Evans , i „Opowiedz mi wszystko” Elizabeth Strout. Poniżej znajdziesz recenzję w wersji polskiej i angielskiej — idealne narzędzie do dwujęzycznego treningu językowego!
Dlaczego warto czytać w dwóch językach
Regularne czytanie w języku polskim i angielskim to sprawdzony sposób na rozwój słownictwa
— poznajesz nowe wyrażenia w kontekście, lepsze zrozumienie struktur gramatycznych
— widzisz jak budowane są zdania, dostrzeganie niuansów kulturowych
— rozumiesz różnice w przekazie, oraz poprawę umiejętności myślenia w obu językach
— uczysz się płynności.
Recenzja książki Virginia Evans: „Korespondentka”, wyd. Filia Literacka.
„Korespondentka” – czyli komu i w jaki sposób można opowiedzieć życie
O czym można pisać w listach? Co daje się ukryć między wersami? Jaka moc kryje
się w słowie pisanym? To nie jedyne pytania, na które powieść Evans może udzielić
odpowiedzi. Wydawać by się mogło, że autorka daje czytelnikowi historię opowiedzianą
bardzo subiektywnie, z perspektywy niejako uzależnionej od pisania listów głównej bohaterki
– Sybil. Jednak Evans wplata w opowieść protagonistki również listy adresowane do niej,
które pomagają spojrzeć szerzej na poruszane w nich problemy.
Sybil, emerytowana prawniczka, matka i babcia, zmaga się z ograniczeniami
podeszłego wieku, jak choćby pogarszającym się wzrokiem. Udziela się w lokalnym klubie
ogrodniczym, utrzymuje znajomości z sąsiadami, systematycznie koresponduje ze
szwagierką, choć jest już wiele lat po rozwodzie. Nadal sprawna umysłowo, stara się
pozostać aktywną i wspierać bliskie jej osoby. Mierzy się jednak z duchami przeszłości,
śmiercią dziecka i nie zawsze trafionymi decyzjami, które pod wpływem tego bolesnego
doświadczenia podjęła.
Korespondencja Sybil, choć w dużej mierze dotyczy faktów i zdarzeń, dotyka w swej
istocie najbardziej ludzkich i osobistych aspektów życia: emocji, uczuć, relacji z innymi i
trudności z nimi związanych. Opowiada o tym, co zewnętrzne, ale koncentruje się w dużej
mierze na tym, co w środku, co ukryte, a czasem celowo ukrywane, niewidoczne. Na esencji
istnienia.
Cytat: „Rodzimy się i nasze dzieciństwo to wiosna. Wspaniałe intensywne i najbardziej
interesujące lata dwudzieste, trzydzieste i czterdzieste przeżywamy latem. Potem zaczyna
się dla nas jesień, chłodniejsza, ale jeszcze nie całkiem zimna, kolorowa i aromatyczna. A
zimą starzejemy się (brutalnie) i umieramy. Jeden cykl pór roku na osobę […]”.
Porada językowa: Czytając teraz wersję angielską, spróbuj odnaleźć te same wątki i emocje.
Zwróć uwagę na różnice w wyrażaniu tych samych myśli w obu językach.
Review of Virginia Evans’ book: ‘The Correspondent’
‘The Correspondent’ — to whom and how can one tell a life story?
What can one write about in letters? What can be hidden between the lines? What
power lies within the written word? These are not the only questions Evans’ novel can
answer. It might seem that the author presents the reader with a deeply subjective story, told
from the perspective of the main character, Sybil, who is almost addicted to letter-writing.
However, Evans weaves letters addressed to Sybil into the protagonist’s narrative, which
helps offer a broader perspective on the issues raised.
Sybil, a retired lawyer, mother, and grandmother, struggles with the limitations of old
age, such as her failing eyesight. She is involved in the local gardening club, maintains
relationships with her neighbours, and regularly corresponds with her sister-in-law, even
though she has been divorced for many years. Still sharp-minded, she tries to stay active
and support those close to her. Yet, she faces the ghosts of her past, the death of a child,
and the sometimes misguided decisions she made in the wake of that painful experience.
Sybil’s correspondence, though largely dealing with facts and events, touches at its
core upon the most human and personal aspects of life: emotions, feelings, relationships,
and the difficulties connected with them. It tells of the external, but focuses heavily on what
lies within – what is hidden, sometimes intentionally so, and unseen. On the very essence of
existence.
Quote: ‘We are born and grow through childhood in spring. We live those glorious, lively,
interesting years of our twenties, thirties, forties in summer. We settle into ourselves in
autumn, that cool but not yet cold time, rich and aromatic. And in winter we age (brutally) and
die.’
Podobało Ci się czytanie w dwóch wersjach językowych? Świetnie! Mamy dla Ciebie jeszcze jedną recenzję. Zwróć uwagę i tym razem, jak różnią się zdania i całe konstrukcje w obu wersjach.

Recenzja książki Elizabeth Strout „Opowiedz mi wszystko” , wyd. Wielka Litera
„Opowiedz mi wszystko” – historie innych to coś więcej niż opowieści z przeszłości
Ci, którzy czytali wydaną m.in. w 2014 roku, nagrodzoną Pulitzerem powieść Strout
„Olive Kitteridge”, traktują zapewne „Opowiedz mi wszystko” jako ciąg dalszy losów znanych
już bohaterów. Ci zaś, którzy jak ja sięgają po „Opowiedz mi wszystko” bez znajomości
„Olive Kitteridge”, poznają emerytowanych mieszkańców miasteczka Crosby w
amerykańskim stanie Maine, ich wspomnienia, problemy i nierzadko mocno skomplikowane
relacje.
Powieść Strout to opowieść złożona z historii, tych relacjonowanych przez
poszczególnych bohaterów i ich znajomym oraz tych opartych na plotkach czy doniesieniach
medialnych. Motywowane są troską, ciekawością, może też potrzebą opowiedzenia drugiej
osobie o skrywanych uczuciach, sekretach, podejrzeniach. Sprawy osób w podeszłym wieku
są całkowicie odmienne od problemów młodzieńczego czy dojrzałego okresu życia, większe
jest też zainteresowanie losem innych, spotykanych w miejscowym sklepie bądź właśnie
dawno nie widzianych ludzi. Zupełnie inne wydaje się poczucie upływu czasu, tempo życia
zwalnia, potrzeba obecności bliskich osób staje się coraz mocniejsza.
Lektura powieści Strout to czas spędzony w niewielkim miasteczku, w środowisku, w
którym wszyscy się znają i pamiętają spędzane wspólnie lata szkolne. Nici wzajemnych
sympatii i antypatii przeplatają się w życiu lokalnej społeczności, żadne wydarzenie nie
pozostaje niedostrzeżone, choć jak mawia jedna z głównych bohaterek, wiele historii
pozostaje „nieodnotowanych”. I choć wydają się przynależeć do przeszłości, opowiedziane
po latach, często po śmierci uwikłanych w nie ludzi, okazują się nierzadko kluczowe dla
losów ludzi żyjących obecnie. Może tym bardziej warte ocalenia od zapomnienia.
Cytat: „Miłość przybiera tak wiele różnych form, ale zawsze jest miłością”.
Review of Elizabeth Strout’s book: ‘Tell Me Everything‘
‘Tell Me Everything‘ – the stories of others are more than just tales from the past
Those who have read Strout‘s Pulitzer Prize winning novel Olive Kitteridge (published
in 2014, among other years) likely view Tell Me Everything as a continuation of the lives of
familiar characters. Meanwhile, those who, like me, pick up Tell Me Everything without prior
knowledge of Olive Kitteridge will meet the retired residents of the small town of Crosby in
the American state of Maine, learning about their memories, struggles and often deeply
complicated relationships.
Strout‘s novel is a narrative composed of stories – those recounted by individual
characters and their acquaintances, as well as those based on gossip or news reports. They
are driven by care, curiosity and perhaps the need to share hidden feelings, secrets, or
suspicions with another person. The affairs of elderly people are entirely different from the
problems of youth or adulthood; there is also a greater interest in the fates of others, whether
met in the local grocery store or simply not seen for a long time. The perception of the
passage of time feels completely altered, the pace of life slows down and the need for the
presence of loved ones grows increasingly strong.
Reading Strout‘s novel means spending time in a small town, an environment where
everyone knows each other and remembers their school years spent together. Threads of
mutual affection and animosity intertwine in the life of the local community, and no event
goes unnoticed, although as one of the main characters puts it, many stories remain
‘unrecorded’. Even though they seem to belong to the past, when told years later, often after
the deaths of the people involved, these stories frequently prove crucial to the lives of those
living today. Perhaps that makes them all even more worth saving from oblivion.
Quote: ‘Love comes in so many different forms, but it is always love.’
Jak wykorzystać te recenzje do nauki angielskiego?
Czytanie tej samej książki po polsku i po angielsku pozwala dostrzec różnice kulturowe i językowe, a jednocześnie rozwija słownictwo i umiejętność myślenia w dwóch językach. To doskonałe ćwiczenie dla wszystkich, którzy chcą łączyć przyjemność czytania z nauką języków obcych.
Szukasz jeszcze innych sposobów na łatwą i przyjemną naukę języka?
- Ćwicz regularnie — sięgnij po kalendarz Zrywak do codziennej nauki angielskiego.
- Stwórz nawyk — dołącz do naszego Newslettera po więcej materiałów.
Chcesz więcej takich dwujęzycznych recenzji? Daj nam znać jakie książki chciałbyś/chciałabyś zobaczyć w kolejnych odsłonach

